Co blogerka nosi w torebce? – część I

Kochani, rozpoczynam nowy cykl postów na moim blogu pod tytułem „Co blogerka nosi w torebce?”. Wiem, że lubimy zaglądać nie tylko do cudzych szaf, ale i do cudzych kobiecych torebek, postanowiłam więc otworzyć przed Wami moją skarbnicę różnych gadżetów. Jestem gadżeciarą i z czystym sercem przyznaję się do tego. Dziś będzie o …

… prezencie, jaki dostałam na Mikołajki. Szczerze mówiąc zawsze marzyłam o oryginalnym piórze Parkera w białym kolorze. Może to wpływ reklamy, a może właśnie moje upodobanie do tego, co misternie wykonane. Mikołaj chyba przeczytał mój list, bo dostałam… cudne, piękne, oryginalne pióro PARKER 5TH.. W komplecie z karteczkami „sklerotkami”, którymi zawsze oblepiam swój notes.

Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie życia bez takiego zestawu w mojej torebce. Owszem, są kalendarze w telefonach, laptopach i iPadach, ale moim zdaniem nie ma to jak zapisać sobie coś odręcznie i mieć to cały czas gdzieś na oku. A Wy macie jakieś swoje sposoby na „niezapominanie?”.

Przełomowa technologia PARKER 5TH  jest już dostępna w kolekcji zaprojektowanej specjalnie dla kobiet. Kolory wykończeń kolekcji kobiecej Sonnet inspirowane są najnowszymi trendami sprawiając, że są to produkty wyjątkowe a ich elegancja to doskonałe dopełnienie zawartości każdej damskiej torebki. Kolekcja Sonnet PARKER 5TH to delikatny kolor Różowego Złota CT, subtelność Perłowej Laki GT i perfekcja wykończenia Perła i Metal CT. Jednym słowem, możemy dobrać idealny gadżet do swojego charakteru : )

W piórze PARKER 5TH chyba najbardziej zafascynował mnie fakt, że fajnym rozwiązaniem, który różni technologię 5TH od innych artykułów piśmienniczych jest innowacyjna końcówka wkładu, która dostosowuje się do indywidualnego stylu użytkownika już po napisaniu kilku słów. Czyli moje pióro inteligentnie wyczuwa mój styl pisania i sprawia, że piszę nim naprawdę pięknie. Mój pamiętnik jest zachwycony tym, że wpisuję do niego notki takim kultowym piórem. Przynajmniej mam pewność, że moje zapiski nie zbledną po 20 latach.

Kiedyś pióra kojarzyły mi się z wkładami, które wiecznie brudziły palce przy wymienianiu. Tusz czasem rozlewał się na kartce. Pisanie piórem jest naprawdę przyjemne, ale takie historie już nie bardzo. I właśnie dlatego marzyłam o Parkerze, bo wiem, że pióro dobrej jakości nie funduje nam takich wpadek. A więc wreszcie doczekałam się swojego Parkera i nie muszę obawiać się już o ubrania pochlapane atramentem : D

Pióro Parker
Pióro Parkera
Pióro Parker IM 5th
S0975990 Sonnet Perlowa Laka GT 5th w pudelku

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Comments

  1. avatarYONA says

    też o takim marzę, i szczerze mówiąc chyba sprawię sobie w końcu pod choinkę 😀

    albo wyślę tego linka mojemu chłopakowi ; ))) może się domyśli ; )

  2. avatar says

    Takim piórem aż chce się pisać. To fajnie, że w torebce bloggerki znajdzie się miejsce na coś tak tradycyjnego 🙂 Sama też nosiła bym takie pióro. Może dostanę pod choinkę… 😀

  3. avatar says

    😉 Bardzo fajny Temat . Ja ostatnio zorganizowałam konkurs Co mieści się w Damskiej Torebce . Co w tym konkursie było ciekawe to to że w komentarzach zaczeli sie udzielać Panowie 😉 konkurs dostał ponad 180 komentarzy a w nich naprawde wyczerpujące informacje co sie mieści w damskiej torebce . Można by było napisać książke tyle wyczerpujących informacji w jednym miejscu 😉 Pozdrawiam Izabela
    http://www.avangarda-magazine.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge