Komin z kapturem – must have na zimę

W co się ubrać zimą, aby było nam ciepło i… modnie? Czapki i szaliki są cały czas na topie, ale nie zawsze dobrze się w nich czujemy. Komin z kapturem to świetna alternatywa.

Ciepło i modnie

Komin z kapturem okazał się moim ulubionym dodatkiem na zimę. To najbardziej genialna rzecz jaką kupiłam na sezon jesień – zima od czasów, kiedy noszenie czapki i szalika było niezbędne, aby przetrwać niskie temperatury. Szalik z kapturem polecam każdemu, kto nie lubi marznąć, a lubi nawet w zimie wyglądać dobrze i modnie. Można kupić go w różnych wersjach, są takie z grubej włóczki, albo z jednolitego materiału, czasem obszyte są futerkiem (tak jak mój), a czasem ozdobione są aplikacjami.

Komin z kapturem

 

Komin z kapturem – w praktyce

Pierwszy raz zamieniłam czapkę i szalik na taką jednolitą formę „ogrzewacza” i muszę przyznać, że jest w nim naprawdę ciepło. Kaptur połączony z dolną częścią świetnie chroni od wiatru i śniegu. Warto czasem mieć coś pod szyją, gdyż jest to jedyne mało osłonięte miejsce. Od początku wiedziałam, że będę szukać takiego komina w kolorze ecru /jasnego beżu / kremowym, i koniecznie z kapturem delikatnie obszytym futerkiem. Idealny model udało mi się kupić w bezmarkowym butiku, do których to ostatnio jestem przekonana coraz bardziej.

Komin z kapturem

 

Komin z kapturem – bezmarkowy, 39 zł

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge