Komputer idealny dla modowej blogerki ;-)

Od momentu, kiedy zaczęłam prowadzić bloga, komputer zmieniałam już kilka razy. Działy się z nimi różne dziwne rzeczy. Dziś na tapecie ponoć multi komputer ALL IN ONE Lenovo – jednym słowem – komputer w monitorze.

Początki mojego blogowania popełniały się na laptopie oraz na komputerze stacjonarnym. Mój pierwszy lap niestety doznał poważnej kontuzji, gdyż spadł mi z szafki, przez co pękła matryca. Niby dało się jeszcze na nim pracować, ale jednak przesiadłam się na stacjonarny. Później kupiłam sobie białego laptopa Twinhead, choć czasem nadal korzystałam „z pudła” 😉 Mam wielki sentyment do tych dużych komputerów, ale niestety mają one jeden minus, a konkretnie zajmują dużo miejsca i trochę „zawalają” mi miejsce w pokoju.

I tak o to wjechał do mojego pokoju kilka dni temu komputer w monitorze „All in One” marki Lenovo. Muszę przyznać, że pierwszy raz mam kontakt z taką maszynerią i co więcej, przyznam się, że nie wiedziałam nawet o istnieniu takich urządzeń! 😉 Wydawało by się, że z branżą komputerowo-internetową raczej jestem na bieżąco, a tu proszę, niemałe zdziwienie, gdy dowiedziałam się o istnieniu nowego rodzaju komputerów.

Komputer ALL IN ONE Lenovo 2

Lenovo komputer All In One

Komputer All In One Lenovo opinia

Poniżej krótka recenzja, jaką napisałam po kilku dniach testowania tego sprzętu. Nie spodziewajcie się branżowego słownika, technicznych uwag, zawiłych porównań czy mądrych opisów, bo na sprzęcie najzwyczajniej w świecie – się nie znam. Recenzja jest napisana z punktu blogerki, która wykorzystuje komputer m.in do przeglądania blogów i stron www, do pacy nad zdjęciami, do robienia postów na bloga.

1) Zanim rozpakowałam pudło, minął jeden dzień, bo na samą myśl o rozgryzaniu całej technologii podłączania komputera robiło mi się trochę nie dobrze. Nie lubię czytania instrukcji, problemów z przeznaczeniem każdego kabla i tym podobnych rozkiminek. Kiedy w końcu odważyłam się rozpakować pudło i wyjąć z niego poszczególne elementy – miłe zaskoczenie! Okazało się, że komputer „All in One” Lenovo podłącza się… praktycznie tak samo jak laptopa!

All In One Lenovo recenzja

Lenovo

2) Komputer wymagał ode mnie tak naprawdę tylko ustawienia monitora na biurku, podłączenia myszki i klawiatury (na USB). Po włączeniu, komputer działał idealnie. 20-calowa matryca ekranu idealnie pokazywała wszelkie zdjęcia, co dla mnie jest niezwykle ważne. Nie tylko podczas oglądania zdjęć w ramach inspiracji, ale podczas oglądania i selekcjonowania moich zdjęć.

All In One

3) O parametrach komputera nie będę się wypowiadać, bo nie będę pisać o czymś, o czym nie mam specjalnie dużej wiedzy. Zauważyłam jednak to, że komputer „All in One” Lenovo posiada parametry porównywalne do tych co posiada mój laptop, co było dla mnie trochę dziwne, liczyłam na większego kopa i większą moc. Jednak czy można tak wiele oczekiwać od komputera zamkniętego w płaskim monitorze? (cena takiego cacka to około 2.200 zł)

Komputer All In One Lenovo testowanie

4) Reasumując, jeżeli chodzi o blogowanie, to jest to idealny komputer, z którego byłaby zadowolona każda modowa blogerka. Lubię pracować na laptopie, ale trzymanie na kolanach 21-calowego laptopa nie jest do końca przyjemne, a z kolei ustawianie sobie w pokoju komputera stacjonarnego też nie jest dla mnie dobrym rozwiązaniem. Takie urządzenie o wymownej nazwie „All In One” to pożyteczny sprzęt i na pewno lepszy od kultowych, wysłużonych „stacjonarek” (choć ja nadal mam do nich dziwny sentyment…).

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Comments

  1. avatar says

    I lenovo zrobiło Imaca 😀
    Fakt dla kogos kto nie ma zbzyt wiele miejsca w domu a niekoniecznie chce laptopa takie rozwiazanie jest idealne 🙂 Ostatnio tak przestawilam moja mame wlasnie 🙂

  2. avatar says

    Taki komputer parę lat temu zrobił Apple 🙂 To świetne rozwiązanie, obraz nie zmienia się tak jak na laptopie ( w przypadku makintosza ) Jest komfort :). Wtedy nawet 15-10 calowy laptop przyda nam się w podróże 😀
    Pozdrawiam

  3. avatarhejter says

    Ale beznadzieja, stacjonarka najlepsza, pewnie w środku jakiś dwurdzeniowy celeron z czterema wątkami przy dobrych wiatrach, karta pewnie integra pozatym lenovo to firma z chin, najlepszy jest DELL

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge