Testuję: pudry Too Faced nadające efekt filtrów z Instagrama

Cera bez skazy – dokądkolwiek pójdziesz z tymi przenośnymi, lekkimi pudrami wykończającymi makijaż! Każdy nadaje twarzy inny efekt, zupełnie jakbyś nakładała filtr z Instagrama. Czegoś takiego jeszcze chyba nie było :). Codziennie możesz wybierać inne wykończenie swojego makijażu. Absolutna rewelacja!

Too Faced Selfie Powders

Za co najbardziej polubiłam te pudry? Każdy natychmiast rozjaśnia twoją twarz: Sunrise zapewnia rozproszone ciepło, Totally Toasted nadaje skórze brązowy odcień z delikatnym połyskiem, a Moon River przynosi skórze miękki, eteryczny blask. Stworzony dzięki technologii Liquiplush stanowi unikatową hybrydę pudru i kremu – puder, który idealnie równo się nakłada i pozostawia aksamitną fakturę kremu oraz nieskazitelnie wyglądającą skórę. Pudry nadają skórze dostosowany do swoich potrzeb wygląd jak przez filtr fotograficzny, niczym filtry z Instagrama. Z ogromną ciekawością przystąpiłam do testowania tego produktu i efekt bardzo pozytywnie mnie zaskoczył! To zupełnie coś innego aniżeli dobrze nam znane paletki do konturowania twarzy. Absolutne „must have”!  Cena palety: ok. 150 zł (do kupienia w sklepach Sephora). selfie powders 13

Too Faced - Selfie Powders (do kupienia w sklepach Sephora)

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge